Scyntygrafia kości

Wyświetlono odpowiedzi wyszukane dla zapytania: Scyntygrafia kości





Temat: Pytanie do lekarzy DE->PL
Zaznaczam,ze z niemieckiego orlem nie jestem , ale z lekarskiego punktu
widzenia mogloby to brzmieć mniej wiecej tak .Moze moje sugestie na cos sie
przydadza.Pozdrawiam


Knochenszinthigrafie-scyntygrafia kości
Fersensporn- ostroga piętowa
Portentfernung und Portimplantation bei Brust-OP.-Nie wiem,co to jest to


port-,ale calość wyglada na stan po operacji amputacji piersi (mastektomii)
i implantacji protezy

unauffällige Herz- und Kreislauforgane-serce i układ krążenia- bez odchyleń


od normy


Thorax rechts supraclavikuläre Keloidnarbe nach Portenentfernung und


Nekrektomie-blizna keloidowa(=keloid=bliznowiec) po usunięciu(resekcji)) i
nekrektomii(czyli usnięciu tkanek martwiczych) w prawej okolicy
nadobojczykowej


Carpalltunnelsyndrom-Operation-operacja z powodu zespołu cieśni nadgarstka
WS unauffällig bis auf Klopfschmerz lumbal und Nackenmyalgien.-bez odchyleń


poza dodatnim objawem Goldflamma (ból przy uderzeniu w okolicę lędźwiową ) i
bólami karku (pochodzenia mięśniowego)

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu





Temat: Pytanie do lekarzy DE->PL

Użytkownik retina <fema@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:begom7$2o@news.onet.pl...


Zaznaczam,ze z niemieckiego orlem nie jestem , ale z lekarskiego punktu
widzenia mogloby to brzmieć mniej wiecej tak .Moze moje sugestie na cos
sie
przydadza.Pozdrawiam
| Knochenszinthigrafie-scyntygrafia kości

| Fersensporn- ostroga piętowa

| Portentfernung und Portimplantation bei Brust-OP.-Nie wiem,co to jest to
port-,ale calość wyglada na stan po operacji amputacji piersi (mastektom
ii)
i implantacji protezy
| unauffällige Herz- und Kreislauforgane-serce i układ krążenia- bez odch
yleń
od normy

| Thorax rechts supraclavikuläre Keloidnarbe nach Portenentfernung und
Nekrektomie-blizna keloidowa(=keloid=bliznowiec) po usunięciu(resekcji)) i
nekrektomii(czyli usnięciu tkanek martwiczych) w prawej okolicy
nadobojczykowej

| Carpalltunnelsyndrom-Operation-operacja z powodu zespołu cieśni nadgars
tka

| WS unauffällig bis auf Klopfschmerz lumbal und Nackenmyalgien.-bez odch
yleń
poza dodatnim objawem Goldflamma (ból przy uderzeniu w okolicę lędźwiową )
i
bólami karku (pochodzenia mięśniowego)


Wielkie dzięki - w życiu bym tego nie znalazł :]
aż mi ciśnienie podskoczyło ... :]

pozdrawiam
xeres

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu





Temat: EN > PL badania kliniczne [MED]
Witam,

tłumaczę opis badań klinicznych leku i mam problem z kilkoma
wyrażeniami, może ktoś będzie mógł mi pomóc.

1. Jak nazywa się po polsku 'soft capsule' (postać, w jakiej podaje
się lek)?

2. Czy i jakie są polskie odpowiedniki wskaźników
'time-to-treatment' oraz 'duration of response' (gugiel zeznaje na ten
temat mało i niespójnie)

3. Jak rozumieć i przetłumaczyć 'performance status'? Ma być
oznaczany na początku i w trakcie badań obok masy ciała i funkcji
życiowych, według skali Kamofsky'ego. Gugiel znowu jest
niekonsekwentny :((

4. Jednym z kryteriów wykluczających są stany zagrażające życiu,
w tym 'rapidly progressive visceral lesions' - czyli co właściwie?

5. Pacjenci będą mieli wykonywane badanie scyntygraficzne kości, po
czym "bone X-rays on hot spots" - jak to zgrabnie ująć po polsku?

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam,
Ewka

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: szkodliwosc promieniowania
Magic napisał(a):

Podepne sie pod watek, jak bardzo szkodliwe jest przebywanie z osoba po badaniu
scyntygraficznym kosci (podanie izotopu)?

p
M


Jeszcze mniejsze (oczywiscie jak napisalem rozwazajac rzecz teoretycznie
bo metodami statystycznymi sa to efekty i tak trudno uchwytne). W
scyntygrafii kosci podaje sie izotop 99Tc o czasie poltrwania 8 h (131-I
  ma tydzien), ktorego znaczna wiekszosc (ok 90% w zaleznosci od ilosci/
jakosci ewentualnych zmian w kosciach) wydala sie z moczem w ciagu kilku
godzin po podaniu znacznika, czyli jeszcze przed badaniem (skanem), bo
zalecane jest oproznienie pecherza, zeby nie aktywnosc moczu w pecherzu
nie "przeslaniala" aktywosci w kosciach.
Pracownicy pracowni izotopowych codziennie przebywaja w bezposredniej
bliskosci pacjentow po podaniu izotopu.
Po 2 dniach nie praktycznie nie mozna wykryc zwiekszonego promieniowania
nad pacjentem po scyntygrafii kosci.

T. Bandurski

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: szkodliwosc promieniowania


Jeszcze mniejsze (oczywiscie jak napisalem rozwazajac rzecz teoretycznie
bo metodami statystycznymi sa to efekty i tak trudno uchwytne). [cut]
Po 2 dniach nie praktycznie nie mozna wykryc zwiekszonego promieniowania
nad pacjentem po scyntygrafii kosci.


Dziekuje za szybka odpowiedz!

p
Magiczna

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy są na forum osoby po operacji kręgosłupa????
Witaj, wygląda to dość optymistycznie!. Moja mama jest 3 miesiące po operacji - kregosłup lędzwiowy. Sprawa wygląda o tyle poważnie, że operacja była konieczna ze względu na duże zmiany osteolityczne w kręgach ( początkowo podejrzewano, że wyniszczenie kręgu zostało spowodowane przez nowotwór, ale po badaniu hist-pat i scyntygrafii kości okazało się, że był to stan zapalny). Mama jest w trakcie leczenia u ordynatora Neuroortopedii ze SZp. Rydygiera.
Podpowiedz mi proszę bo czasem sama nie wiem co traktować "jako sygnał do interwencji" czy zdarzało się, że Twój Tata w kilka miesięcy po zabiegu odczuwał ból w operowanym miejscu? Mama praktycznie przez trzy miesiące nie czuła żadnego bólu a ostatnio pojawił się w trakcie wstawania i po
"zasiedzeniu", nie wiem co o tym mysleć????
pozdrawiam,
K Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nadczynność przytarczyc?
a masz bóle kości? ja na razie leczona jestem na nadczynoość tarczycy, ale mam
takze wysoki poziom wapnia fosforu magnezu( w marcu). tsh 0,0125, ft4 1,04, ft3
3,29 ( wyniki z VII/2007 roku). nie badałam PTH, wizytę u endo mam 14.08.2007
roku, mam bóle kości i problemy ze zdrowiem od prawie roku, chodze od lekarza
do lekarza ( chyba ze 30), miałam RM głowy - 2 x ( b podejrzewano guza
przysadki- pRL 1000, ale jestem rok po porodzie); byłam nawet w szpitalu(
psychiatria)i ustalono że moje bóle kości mają podłoże psychogenne, ustalono
nadczynność tarczycy ( IV/2007 : tsh 0,005, ft4 prawie 20, ft3 około 10) i do
domu, Bóle mam dalej, nie wiem tez co robić, nie wiem czy mozna mieć aż takie
bole kości i rozchwiane hormony, ja ciąglę uważam, że mam chyba raka i to z
przerzutami./ Lecze się u endo, po 3 miesiacach wyniki jak powyżej ( VII/2007),
kosciu bolą i nie wiem co robić, w międzyczasie spuchła ręka, boli język,
noga , kręgosłup itp. Co robć? Chirurg co do wapnia, fosooru i ALP ( Fosfataza
ok 96- norma do 110) stwierdził, że jestem odwapniona po ciąży, psychatra ze to
wina mózgu, i co mysleć. Chyba tylko scyntygrafia kości albo PET-CT, bo jestem
u kresu wytrzymałości. A ty trzymaj się! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: luszczycowe zapalenie stawów a fibro
Cześc bruxa!
Ja miałam robioną scyntygrafię kości i też wyszły ogniska zapalne z
podejrzeniem martwicy kości.Ortopeda zlecił jeszcze bad na osteoporozę, która
nic nie wykazała i miał zamiar operowac mi martwicę w lewej stopie ale jeszcze
wziął mnie na konsylium lekarskie, które oceniło,że nie ma podstaw do operacji
i odesłano mnie do reumatologa by sprawdził od swojej strony moje choróbsko.
Ten za bardzo nie przyłożył do tego wagi i po objawach stwierdził podejrzenie
fibro. Kazał też zrobic p.ciała p. jądrowe ANA.Te p,ciała wyszły i teraz mam
iśc do szpitała na inne badania ale dopiero w lipcu . Bardzo Cię proszę napisz
swój opis wyniku badania scyntygrafii. Ostatnio robiłam sobie urografię na
nerkę i też wyszła jakaś martwica w boku ale jeszcze nie mogę dostac do ręki
wyniku, bo lekarz go nie widział, a jest wręcz nieuchwytny(lekarz). Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: FIBRO choroba kobiet ?
Marek, mam podobne bóle stóp , piszczeli, pięt i końców palców u rąk. Miałam
robioną scyntygrafię kości ale interpretacja tez nie jest jednoznaczna.
Reumatolog zaniepokoił sie dopiero, gdy powiedziałam mu o jakiejś martwicy w
biodrze stwierdzonej przy USG nerki lewej.Nie mam jeszcze tego wyniku w rękach,
bo strajki uniemożliwiaja dostanie sie do lekarzy i wszystko sie przedłuża.To
badanie pomogłomi natomiast w poważnym potraktowaniu (wreszcie) moich
dolegliwości i kontynuowaniu poszukiwań, co sie dzieje z moim
organizmem.Prywatnie bardzo chciałabym zrobic badanie WB i PCR w Poznaniu ale
niestety nie stac mnie na to. Ponieważ opisujesz dobrze swoje objawy i ja się z
nimi identyfikuję, to śledzę Twój tok postępowania i bardzo proszę, pisz o
wynikach badań, które przeprowadziłeś, może one pozwolą nam znależc coś
odpowiedniego dla siebie i przejąc się na tyle , by zaryzykowac tak duży
wydatek dla poznania prawdy.Badanie na osteoporozę też miałam, nic nie
wykazało.A czy miałeś robione p.ciała p.jądrowe ANA i czynnik reumatoidalny?
Ja teraz czuję się w miarę dobrze, chociaż nie bez bóli i mrowień ale gdy
trochę więcej pochodzę lub popracuję w ogrodzie , wracaja zwiększone
dolegliwości. Czekam na szpital (termin 16 lipca) i liczę ,że czegoś bliższego
sie dowiem, chociaż nadal poszukuję info o podobnych objawach i ich
diagnozowaniu.Unikam antybiotyków na razie, z myślą,że niektóre badania mogą
byc po nich fałszywe.Pozdrawiam i życzę fartu w dobraniu lekarza. Jolka. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: FIBRO choroba kobiet ?
Witam wszystkich. Pomysł z debecyliną bardzo mi się podoba. Tym bardziej, że na
samym początku choroby brałem jakiś antybiotyk ( chyba unidox ). Na 3 dzień
wszystko minęło, myślałem że będzie ok. Ale po kilku dniach ( cały czas
brałem ) dolegliwości powróciły. W wątku Szymona też znalazłem taki przypadek.
Chętnie poddam się dowolnej kuracji aby mieć to już za sobą. Wstrzymuję mnie
kilka okoliczności. 1. Musze znaleźć lekarza który mi przepisze debecylinę.2.
Chcę zrobić jeszcze kilka badań i nie chcę zafałszować wyniku. Jak wiecie
czekam na wyniki WB i PCR na boreliozę. W przyszłym tygodniu spróbuję zrobić
badania mykologiczne krwi i kału. Moje dolegliwości równie dobrze pasują do
candydozy. Sugerowałem wykonanie badań lekarzowi, ale nie uznał tego za
konieczne z powodu braku objawów zewnętrznych ( podobne doświadczenia ma sporo
uczestników forum o grzybicach ) Stwierdził, że przy grzybicy układowej to
się leży plackiem w szpitalu. Nie mam problemów z gardłem ( chyba bardziej
pasują do chlamydii ) nie mam stanów podgorączkowych, wprost przeciwnie mam
temperaturę ok. 36,0 stopni. W międzyczasie odebrałem wyniki scyntygrafii kości
i osteoporozy. Zgodnie z przewidywaniami jest ok. ( jedna zmiana w kości
nadgarstka, ale to od ciągłych stanów zapalnych ) Niestety zaczynam mieć
problemy neurologiczne, szum w głowie, jakieś przymulenie. Nie wiem czy to
rozwój choroby, czy stres spowodowany nieskuteczną walką. marek Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: SUKCESY
Przez dwa lata lekarze próbowali mi ustalić przyczyny bólu w okolicy dna
miednicy. Była scyntygrafia kości (!!!), badania ginekologiczne,
reumatologiczne, proktologiczne. Ostatnie stwierdziły zespół spastyczny dna
miednicy tzn straszne skurcze piekące, palące uniemożliwajace normalne życie-
porównywalne z bólem zęba. Niestety przyczyny tego nie są znane i skutecznego
leku na to nie ma.

Po mniej więcej pół roku stosowania homeopatii - ból minął.

No i od ponad 10 miesięcy nie brałam antybiotyków na żadne infekcje, bo ich nie
łapię.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: leczenie raka kości
Moja mama podobnie jak twoja miała usuniętą pierś i po 12 latach ma
przerzut prawdopodobnie do płuc i do kości.Na razie zrobiła rtg.
płuc i w opisie jest podejrzenie nowotworu opłucnej.Na scyntygrafii
kości badanie wykazało nierównomierne rozmieszczenie znacznika w
kilku miejscach (kręgosłup,żebro i kość ramienia )ale radiolog nie
potrafiła się wypowiedzieć jednoznacznie. Mama czeka w tej chwili na
rezonans i kolejną wizytę u onlologa.Fizycznie czuje się dobrze.Od
dwóch miesięcy narzekała na ogólne osłabienie i miała sporadycznie
acz regularnie kaszel.Wyszukałem póki co w necie sok noni o którym
ludzie wypowiadali się że pomógł im na wiele schorzeń w tym
nowotworowych w różnym stopniu zaawansowania.Pije go już 2 tyg.120-
200 ml dziennie i stwierdziła że lepiej śpi,ustąpił też kaszel i
przemęczenie.Zamierzam kupić jej też ALOES ARBORESCENS i shark
aid .Nigdy nie wiadomo co może pomóc ale lepiej spróbować niż z góry
zakładać że medycyna naturalna nic tu nie da .I być może
najważniejsze -gdy tylko dowiedziałem się o jej złych wynikach
natychmiast zamówiłem klka mszy św. za jej zdrowie ,w końcu o
wszystkim i tak decyduje Bóg.Pozdrawiam Mirek. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dziwne bóle
Moja mama chorując na raka płuc, zwłaszcza po chemii źle się czuła. Bolało ją
wszystko, więc to nie musza być przerzuty, a OB nie jest aż takie straszne,
moja mama nie mając jeszcze przerzutów miała OB na poziomie 110 i lekarze
mówili że przy raku to różne rzeczy się dzieją i żeby OB się tak do ko,ńca nie
sugerować. Najlepszym rozwiązaniem by było jakby zrobili mamie USG jamy
brzusznej, to już was uspokoi że tam się nic nie dzieje. A może w przyszłości
scyntygrafię kości, to ważne, żeby za wczasu też wykluczyć przerzuty do kości
bo potem miejscowo można ej naświetlać.
Pozdrawiam i dużo dużo siły życzę
Iza Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nadnercza-angiosarcoma - walczymy dalej :(
Balbinko, dziekuje za cieple slowa. mam nadzieje ze od przyszlego tygodnai
zaczna cos dzialac, bo ja caly czas sie zadreczam, ze nei wszystko zrobilysmy,
nie wszsytko zbadalysmy, chcialabym zeby zrobila scyntygrafie kosci, myslalam
zeby wyslac ja na PET do Bydgoszczy..zaczynam swirowac, a wiem ze dla mojej
mamy kazda kolejan propozycja badania to sygnal, ze pewnie cos gdzies
wyczytalam i pewnie cos jest nie tak...a ja chce miec wszzystko pod kontrola i
wychwycic ewentualne 'cos' jak najszybciej....
Ściskam
susanka Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drobnokomórkowy rak płuca
mama narzeka jedynie na bóle w "piszczelach". Wczoraj lekarz powiedział, że to
mogą być bóle paranowotworowe /cokolwiek to znaczy/ i gdy się nasilą dostanie
środki przeciwbólowe. Wiadomo, że raczysko to "lubi" atakować również kości,
dlatego zastanawiam się, czy mama jednak nie powinna mieć wykonanej scyntygrafii
kości. Może ja wyolbrzymiam problemy, ale staram się, żeby nie przeoczyć czegoś
i nie zareagować za późno. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Przerzuty do kości
najprościej zrobić scyntygrafię kości. Wykonywana jest w zakładzie medycyny nuklearnej - skierowanie od onkologa prowadzącego. Chyba też może wystawić lekarz rodzinny jeśli ma podpisaną umowę, zakładam, że zna sytuację pacjentki /na podst.dokumentacji z leczenia onkologicznego./


W czasie chemioterapii są różne dolegliwości. Od tradycyjnych nudności, poprzez obstrukcje lub odwrotnie do stanów zapalnych błony śluzowej np. jamy ustnej i przełyku. Również dolegliwości bólowe w tym uczucie tzw. "bólu kości" jest częste. Wszystko zależy od organizmu, każdy przyjmuje inaczej i ma inne dolegliwości.
Jest wiele poradników /np. w poradniach onkologicznych, wyszukiwarka/dot, przebiegu i zachowania organizmu w czasie chemioterapii a również jakimi sposobami można je łagodzić no i dieta pomocna lżej znosić te skutki.
Życzę zdrowia i powodzenia w leczeniu. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Prostata australijska
Pooperacyjna radioterapia nie jest standardem jako takim - wskazana jest jedynie
w przypadku nieradykalności zabiegu, tzn. kiedy w linii cięcia operacyjnego
stwierdzany jest naciek nowotworu.

Co do wątpliwości odnośnie konieczności wykonywania badań dodatkowych przed
podjęciem leczenia, to można je mieć, owszem. Niemniej miałem już kilku
pacjentów z "Gleasonem" 5 albo 6, maksymalnym PSA rzędu 6-10 ng/ml, którzy
okazywali się wyjściowo rozsiani (węzły chłonne, czy kości).
I wcale nie jest to kwestia wiarygodności histopatologii, tylko pewnych
standardów przyjętych w PL. Kiedyś były zamieszczone na stronie PUO, ale chyba
je jakis czas temu zdjęto.
Scyntygrafię kości zrobiłbym na pewno przy Glesonach > 6 i PSA > 10, ale
nierzadko przy pacjencie mającym podniesiony poziom fosfatazy alkalicznej i
objawy ze strony kości.
Mam tylko jeden problem odnośnie tego, co pan napisał. Na podstawie czego pański
lekarz wpisał M0?
Inna sprawa to taka, że rak gruczołu krokowego rzadko kiedy jest jednoogniskowy
- to tak z biologicznego punktu widzenia. Miał pan szczęście w nieszczęściu.
Nie mam niestety wiele czasu, więc na razie tyle.
Pozdrawiam, życzę powodzenia i zdrowia. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Krztuszenie się- rak płuc
Badanie -scyntygrafia kości wykazuje , czy jest przerzut w kościach
i w jakich miejscach.Jeżeli jest, wtedy lekarz decyduje czy można
zastosowac na te miejsca naświetlania.
Mój tato miał przrzuty w kościach w kręgosłupie,żebrach , miednicy
dostawał morfinę w tabletkach . Czasami tylko mówił że boli go
kręgosłup. U nas niestety nie było naświetlań , ze wzgledu na
rozległośc przerzutów i zawał.
Siły i nadziei jak najwięcej .Asia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Scyntygrafia kości Lublin
Scyntygrafia kości Lublin
Witajcie,

czy ktoś z Was ma jakiekolwie doświadczenia ze scyntygrafią kości w
Lublinie?
Wiem, ze do niedawana była wykonywana w szpitalu przy Al.
Kraśnickich, ale już tam nie robią (wyczerpany limit czy cokolwiek
innego) i jest teraz w innym miejsc w Lublinie (nie pamiętam gdzie).
Lekarz prowadzący moją mamę, powiedział, że jakość badania w nowym
miejscu jest gorsza niż w poprzednim, ale nic więcej nie powiedział.
Czy ktoś z Was miał doczynienia ze scyntygrafią w Lublnie, nie na
Al. Kraśnickich?
Czy wszystko było ok?

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jakie PSA po radioterapii??
Tata miał zrobioną scyntygrafię kości, tomografię komputerową i rezonans magnetyczny. Wyniki były dobre. Tata przeszedł wstępną hormonoterapię. Potem 7,5 tygodniową radioterapię. Czytałam,że poziom PSA po radioterapii stabilizuje się nawet po 20 miesiącach i mogą wystąpić wahania tzw.efekt huśtawki. Lekarz kazał się zgłosić dopiero pod koniec roku. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rak prostaty
Przy nowotworze prostaty bardzo ważne jest sprawdzenie czy nie ma przerzutów do kości. Powinno się wykonać scyntygrafię kości. U mojego Taty wykryto raka w stadium T2a. Zaraz na początku wykonano mu scyntygrafię. Ponieważ nie wszystko wyjaśniła, był też tomograf komputerowy i rezonans magnetyczny. Dopiero to ostatnie badanie pokazało że nie ma przerzutów. Miał wstępną hormonoterapię (2 zastrzyki Zoladexu). Potem radioterapię przez 7 tygodni. Czuje się dobrze i mam nadzieję że teraz będzie OK. Badanie kontrolne mamy wyznaczone pod koniec stycznia. Nie piszesz w jakim wieku jest Twój Tata. Wiem, że u osób starszych ten nowotwór rozwija się wolniej. Czasami sama hormonoterapia wystarcza. Jeśli jednak są przerzuty, to może być potrzebna chemioterapia. Ale trzeba myśleć pozytywnie. Pozdrawiam. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Tomografia komputerowa a rezonans magnetyczny
Co do przerzutów,to mogę powiedzieć jak było w przypadku raka prostaty. Najpierw scyntygrafia kości. Kilka obszarów było niewiadomych. Potem zrobiono tomograf komputerowy, na którym wyszło jedno ognisko niejasne. Dopiero na rezonansie magnetycznym wyjaśniło się że nie ma przerzutów. PET jest rzeczywiście najdokładniejszy, ale robi się go pod konkretnego pacjenta bo trzeba dla niego sprowadzić odpowiedni izotop. Pozdrawiam. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nowotwor kosci
chłopie nie czekaj aż cię skieruje , pchaj się szybko na rezonans magnetyczny
to koszt bez skierowania jakieś 500-600 zł ale to nie ważne,- może scyntygrafia
kości, rób wyniki i do jakiegoś dobrego onkologa zrób sobie fosfatazę
zasadową , OB przede wszystkim przy okazji morfologia cała a może punkcja
cienkoigłowa z okolic chorego kręgu piersiowego dopiero dała jasnośc. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drobnokomórkowy rak płuca
Mazunia, nie martw się, że lekarze odroczyli mamie chemię o tydzień. To i tak
rewelacja, że 5 cykli mama przyjęła bez problemów z morfologią. Mojej mamie
choć miała tylko 4 kursy, także raz przesunęli chemię o tydzień. I to nawet nie
zdążyła mieć gorszych wyników. Po prostu przy II kursie miała wyniki krwi "na
granicy" dopuszczalnej normy, więc lekarze od razu dali tydzień dłużej na
zregenerowanie się. A moja mama? Panikuje strasznie. Za radą Balbinki, kazałam
jej poczekać do jutra i poobserwować, czy ból może ustępuje. Wczoraj mama
mówiła, że bark jej znacznie odpuścił, kolano jeszcze bolało. Przyznała się
też, że bolała ją także druga ręka, ale już z nia jest ok. W każdym razie
wymusiłam na mamie, że jutro ma iść do swojej rodzinnej lekarki i poprosić ją o
skierowanie na scyntygrafię kości. I to niezależnie od bólu, bo przecież tym
badaniem można wykryć także inne schorzenia, nie tylko przerzuty. Pocieszam
sie, że niespełna miesiąc temu mama badała się pod kątem osteoporozy. Jej kości
są w dużo lepszej formie niż u przeciętej rówieśniczki mamy. Tak sobie myślę,
gdyby były zniszczone przez przerzuty już przy tym badaniu lekarze mieliby to i
owo do zarzucenia.
A co dziś robi moja mama? Jak się słusznie domyślasz szaleje na działce. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drobnokomórkowy rak płuca
Dzisiaj wpadłam na chwilę do rodziców i dopiero przy okazji Dnia Matki udało mi
się przekonać moją kochaną "staruszkę" żeby coś zrobiła z tą bolącą nogą. Bo
kolano ciągle mamę boli. Nie wiem, czy mniej czy tak samo, bo mama chyba
oswoiła się z tym bólem. Poprosiłam mamę, żeby przyśpieszyła wizytę kontrolną u
onkologa, którą ma planowaną na czerwiec. Mama nie bardzo miała na to ochotę,
ale dla odmiany zgodziła się, żebym umówiła ją na scyntygrafię kości. Niech
fachowcy zbadają, co jest z tym kolanem i oby się okazało że to tylko
reumatyzm. Ciekawa jestem, czy na to badanie wystarczy skierowanie od
rodzinnego, ale mam nadzieję że tak i że nie będziemy czekać Bóg wie ile.
Ostatecznie uprę się i umówię mamę prywatnie. A poza tym u nas w miarę dobrze.
Tydzień temu byliśmy na komunii u najmłodszej wnuczki mamy. Podróż (350 km) w
jedną stronę mama zniosła rewelacyjnie i cieszyła się, że pojechała. Sama
przyznała, ze wcześniej bała się, czy doczeka tego dnia. Teraz muszę "podsunąć"
mamie jakiś kolejny cel, do którego musi doczekać w dobrej kondycji. Tylko
kolejne wyzwania na nią dobrze działają. Jak mama nie ma żadnych planow,
zaczyna gorzej się czuć. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Aga Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drobnokomórkowy rak płuca
Dziewczyny moja mama mimo że chemię miała od sierpnia do października 2005 r. a
potem do połowy lutego 2006 r. radioterapię, do tej pory nie najlepiej znosi
słońce. Pierwszy konktakt z letnim słoneczkiem w tym roku przypłaciła
uczuleniem na rękach, bo tylko tyle odważyła się odsłonić. A co do drętwienia
rąk i nóg, także zdarzało się to u mojej "staruszki". Dużo w ogóle pojawiało i
pojawia się objawów mogących sugerować przerzuty czy do mózgu, czy do kości,
lub wątroby, a także nawrót w płucach. Zawroty głowy, zaburzenia pamięci,
problemy z koncentracją, niesmak w buzi, pobolewanie żołądka, wątroby,
pokaływanie bez konkretnego powodu. Na szczęście dotychczas wszystko okazywało
się tylko powikłaniami po leczeniu. Teraz czekam z niecierpliwością na wynik
scyntygrafii kości (mam nadzieję ze będzie jutro) bo ból kolana nie ustępuje.
Pozdrawiam cieplutko. Agnieszka Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nadziei!
Nadziei!
Witam Was ciepło dotknietych w jakis sposób przez nowotwory..
ja mam pyatnie odnosnie mamy.
Ma raka tarczycy. jest po całkwoitym wycięciu jej. Brała juz ten
radioaktywny jod.
Poniewaz miała notoryczne bólepleców wymogła na lekarzu scyntygrafie
kości..
No i...
jest podejrzenie przerzutu, choc lekarka prowadzaca pwoiedziała, ze
wyniki sa niemairodajne ze wzgledu na niedawne przyjęcie jodu..
No i miała powtórzone.. wszystko po miesiącu. scyntygrafia. markery.
prześwietlenie płuc. Wyniki po paru dniach.
Zastanawiam sie czy cała ta bateria, to standardowe działanie w tego
typu sytuacjach, czy to może już wynik scyntygrafii, która jednak
potwierdziła pierwsze podejrzenia... Dla mnei to wygląda jakby już
szukali przerzutu...
Mam "laickie" pojęcie na ten temat, ale scyntygrafia to chyba
rodzaj badania na którym od razu widac o co chodzi? czy jednak nie
ma co zakłądać najgorszego?
Nadziei, nadziei... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy to oznacza przerzut?
Czy to oznacza przerzut?
Witam,jestem 2 lata po operacji raka piersi,mialam operacje osczedzajaca,mam usunieta czesc piersi i wezel wartownik.Choroba byla rozpoznana we wczesnym stadium (T1N0MO),przeszlam chmioterapie i radioterapie. Wczoraj bylam na rtg z powodu bolu reki.Wynik brzmi:"Sklerotyczna przebudowa w obrebie CIII z dodatkowymi krotkimi zebrami szyjnymi obustronnie.Przebudowa dotyczy glownie łuków trzonu.Kosci tworzace staw barkowy prawy rtg bez wyraznych odchylen od normy" Czy to moze oznaczac przerzut do kosci??? Moze ktos pomoze mi w interpretacji wyniku bo wizyte u onkologa mam dopiero w nastepnym tygodniu.Czy naciskac lekarza na scyntygrafie kosci?Przy odborze wyniku zasugerowano mi konsultacje u ortopedy.Bede wdzieczna za kazde sugestie. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: rak gruczołowy piersi - co robić po wypisie???
> Co znaczy - Ca mammae dextrae? Wiem ze Ca to rak, ale reszta ???
Po prostu "rak sutka prawego".

> Badanie Rtg - cyt."Pasmowate zagęszczenia miąższowe w polu dolnym,
> płuca lewego - zwłóknienia? Pasemkowate zacienienie w polu dolnym
> płuca prawego - najprawdopodobniej zwłóknienie. Kąty przeponowo-
> żebrowe wolne. Serce miernie powiększone w wymiarze poprzecznym. Z
> powodu rozpoznania wskazane porównanie do zdjęć poprzednich"

Jeśli macie zdjecia rtg z okresu sprzed choroby, koniecznie należy je porownać z
obecnymi ( tak zalecil zresztą wyraźnie radiolog. Jeśli te zmiany istnialy np.
juz 5 lat temu, to pewnie rzeczywiście jakieś stare zwłóknienia pozapalne itp.
Ale jeśli wcześniej tego nie bylo, zawsze istnieje możliwość, że to przerzuty.
Najlepiej byloby wykonać tomografię klatki piersiowej, to dużo bardziej czule
badanie, niż rtg.

> Jakie badania powinna zrobic, poza oczywistym histop. na ktorego
> wynik juz czekamy?
Własnie wspomnianą tomografie klatki piersiowej, USG jamy brzusznej -
koniecznie, niezla bylaby tomografia jamy brzusznej. Może scyntygrafia kości. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pierwsza wizyta w poradni onkologicznej
Pierwsza wizyta w poradni onkologicznej
Witajcie, pisałam juz tutaj na forum, ale w skrócie powtórzę. Moja
mama (72 lata) miała ok. m-c temu usunietą pierś z węzłami. Wynik
biopsji dośc dobry, bez nacieków i sladów w wezłach chłonnych, choć
guz spory 45 mm x 20 mm. Byłam z mamą już na 1 konsultacji, gdzie
dostała skierowanie na badanie FISH i krwi. Jutro mama ma pierwszą
wizytę w poradni onkologicznej. Niepokoję się o pozostałe badania
takie jak mammografia piersi (nigdy nie miała robionych)scyntygrafia
kości, USG narządów wew itp.
Od 1-ej konsultacj mineło 3 tygodnie, a lekarz nie dał skierowań na
inne badania poza w/w. Nie sądzicie, ze to strata czasu? Kiedy i czy
wogóle powinnyśmy upominieć się o takie badania? Nie chciałabym
czegoś przegapić, pominąć czy nie dopilnować . A może nie powinnyśmy
czekać i zrobić je prywatnie? Co o tym sądzicie? Co w wypadku jesli
nie dostanie leczenia chemią? Nalegać czy zaufać lekarzom? Tyle sie
złego słyszy o lekarzach, że bagatelizują problem i że wszystko
trzeba wychodzić, stąd moje obawy. Bardzo proszę o Wasze opinie.
Serdecznie pozdrawiam. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pierwsza wizyta w poradni onkologicznej
Owszem nie wzbudzil zaufania, ale to nie był lekarz prowadzący lecz
kierownik oddziału onkologii u którego odbyła się pierwsza
konsultacja. Mama jak sądzę będzie mieć dopiero lekarza prowadzącego
na okres ok. pół roku bo póżniej podobno się zmianiają. Zobaczę jak
będzie jutro. Niestety nie mogę iść z mamą bo muszę być w pracy i
niepokoję się bo mama o nic nie zapyta. Uważa, że nie powinna
pouczać lekarzy i wymagać od nich, tylko czekać co sami dadzą, a wg
mnie to za mało :((. Przy okazji może wiecie jakie są ceny badań
mammografii piersi, scyntygrafii kości, usg jamy brzusznej.
Mieszkamy w Krakowie, ale ceny pewnie są podobne, może poza
Warszawą. Jakie badania mama powinna jeszcze zrobić? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: DKRP postac ograniczona

Domyślam się, że pytasz o wykonanie scyntygrafii kości? - nie, tego
badania nie przeprowadzono. Wykonano natomiast KT głowy i jamy
brzusznej – wynik: zmian ogniskowych nie stwierdza się,
czyli „czysto”.

PS. pisząc powyżej o diagnozie popełniłam literówkę, chodzi
oczywiście o DKRP LD - postać ograniczona raka drobnokomórkowego
płuca Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Badania po leczeniu
Myślę, że nie jesteś przewrażliwiona a badanie ginekologiczne to
moim zdaniem żadne badanie. Jeżeli macie tylko taką możliwość
zróbcie sobie prywatnie USG albo koniecznie idźcie do innego
lekarza. My w ten sposób zaprzepaściliśmy szansę na wyleczenie mamy
czego nie daruję sobie do końca życia. Pod "czujnym" okiem onkologa
rozwinął się nowotwór w kości, niestety już nie operacyjny. A nie
zaniedbaliśmy żadnego badania kontrolnego a pani doktor
bagatelizowała jej bóle.
Pozdrawiam
Monika
A te bóle nogi są niepokojące, na Waszym miejscu zrobiłabym od razu
scyntygrafię kości. Ja nie chcę nikogo straszyć ale trzeba samemu
wziąć sprawy w swoje ręce. Bo na lekarzy nie ma co liczyć. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drob.rak płuc z przerzutami na wątrobę,kości,płuca
Mazuniu na pewno naświetlania pomogą wierzę w to , wyobrażam sobie jak Wam jest
cieżko. Wiem ,że naświetlania zmniejszają guzy i dolegliwości. Czytałam też ,że
przy bólu gardła po naświetlaniach bardzo pomaga picie lnu, jest też mleczko ,
które się nazywa alugastrin łagodzi ból przełyku
Merosiu napisz jak z tatą , czy lekarz pomógł?
U nas na razie wszystko pomyślnie!!!
Tato już po zabiegu ma w dwóch tętnicach wieńcowych wstawione stenty,zabieg
wykonywano przez rękę, wczoraj byłam też Warszawie dowieźć morfinę.
Sama ta sytuacja mnie zaczyna przerastać, to ja zaczynam się wypalać, dzisiaj
powyłam sobie,poczułam jakąś wielką odpowiedzialnośc odbarczyłam wszystkich ale
sama nie zostawiłam sobie żadnego marginesu dla siebie....wiem ,że serce
podreperowane będzie, jeszcze trochę się wzmocni i zaczynamy walkę z
rakiem...scyntygrafie kości najpierw...
Duuuuużo siły kochane dziewczynki. Asia
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Scyntygrafia. Jak wygląda badanie?
Ale jak teraz czytam "Niektóre pomiary scyntygraficzne rozpoczyna się
bezpośrednio po podaniu radioznacznika (angioscyntygrafia mózgowa, badanie
pierwszego przejścia, renoscyntygrafia), badanie wątroby około 10 min. od
podania, badanie scyntygraficzne kości i statyczną scyntygrafię nerek - DMSA po
3-4 godzinach od podania radioznacznika. Pacjent w czasie od podania
radioznacznika do pomiarów scyntygraficznych może wykonywać dowolne czynności;
przy niektórych badaniach (np. kości) zaleca się wypicie 0,5-1l płynu
obojętnego (woda, soki) celem wydalenia z moczem resztek izotopu krążącego we
krwi."

Tak wiec u nas bylo tak, a u Ciebie moze byc inaczej, w zaleznosci od rodzaju
schorzenia.
W kazdym razie nie ma sie czego bac :)

W linku ktory podalam jest wszystko dokladnie opisane, naprawde nie ma nic
ponadto.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Proszę o pomoc w interpretacji badania histopat...
Dziękuję za wsparcie. Jest mi teraz bardzo potrzebne. Sprawa dotyczy
mojego taty: rak prostaty z przerzutami do kości i chyba do wątroby.
Załamała mnie ta wątroba. Swiatełko nadziei znowu gaśnie.. echhhh...
Staram się być dzielna ale czasem to mnie przerasta. Wszystko to
zaczęło się bardzo niedawno. W ciągu kilku dni zadziałałam i tato
miał biopsję, scyntygrafię kości, usg i tomograf miednicy. Każdy
wynik to cios, ale są one niezbędne do konsultacji. Obawiam się
jednak, że będzie to tylko leczenie paliatywne... :( Tato czuje się
dobrze, więc póki co nie informuję Go zbyt dokładnie o wynikach!
Serdeczności...
Gosia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: CO Ursynów-czy można dostać kopie wyników badań?
CO Ursynów-czy można dostać kopie wyników badań?
Nie wiecie czy takie dokumenty wydają pacjentom?

Mój Tata miał kilka dni temu scyntygrafię kości. Wykazała zmiany w
kręgłosupie i miednicy - miejscach najczęstszych przerzutów w raku prostaty.
Z tego co czytam wynika, że teraz Tata powinien miec wykonany rezonans
magnetyczny w celu potwierdzenia lub wykluczenia nowotworowej natury tych
zmian. Tymczasem zamiast rezonansu wykonano Tacie serię zdjęć RTG i
wyznaczono wizytę za półtora miesiąca. RTG wykazuje ponoć ubytki kości rzędu
50% a scyntygrafia 8%. Obawiam się, że CO zleca po prostu nieświadomym
pacjentom tańsze badania i spokojnie czeka aż połowa kości
człowiekowi 'zniknie'. Musze to koniecznie skonsultować prywatnie w PFESO.

Pozdrawia serdecznie wszystkich forumowiczów.

Kasia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Proszę o pomoc- jestem tu pierwszy raz
Dziś już byliśmy w przychodni.Czekaliśmy bardzo długo. Przyęła nas pani
dok.Poniatowska. A miał być dok. Sosnowski.No trudno. Skierowała nas na
27.02.07do Zakładu Medycyny Nuklearnej i Endokrynologii Onkologicznej na
scyntygrafię kości ( nie wiem czy dobrze napisałam). a u nas w rejonie ma
zrobić USG prostaty Trawsektalne.Przeraża mnie te długie czekanie. Myślę żeby
jechać znów prywatnie do doktora Rogowskiego i poprosić go o wcześniejsze
badanie.Siedząc pod gabinetem dużo mężczyzn było od tego doktora. Opinie były
rózne . Jeden z nich mówił że radioterapię lepiej robią na Wawelskiej. Tu idzie
wszystko taśmowo. Podobno Rogowski ma tam swojego dobrego kolegę o nazwisku
Jotkiewicz.Nie wiem co robić Nie chcę tak skakać po tych lekarzach. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jak są objawy przerzutów na kości
RTG wykaże przerzuty do kości ale tylko te w zaawansowanym stadium.
RTG biodra u mojej mamy wykazał przerzuty.
Nie zawsze ból oznacza przerzut, ale koniecznie trzeba to sprawdzić.
Polecam od razu badanie scyntygraficzne kości (cały kościec), wtedy
wszystko będzie jasne.
Jeśli będziesz miała jakiekolwiek pytania, pisz śmiało i daj
koniecznie znać co wyszło.

Dorota
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: przerzuty do kości
Witam, u mojego taty (53 lata) we wrześniu zdiagnozowano guza prostaty, usg, psa
, biopsja wykazały nowotwór adenocarcinoma, w listopadzie miał orchitektomie,
teraz psa w normie, w październiku miał 273 a teraz 2,5. Od jakiegoś czasu
narzeka na bóle kręgosłupa, ramion, boje się, ze to mogą być przeżuty, choć miał
robioną scyntygrafię kości i nic nie wykazała. Czytałam dużo o prostacie, ze
daje przeżuty do kości i martwię się, czytałam też, ze daje się leki
bifosfoniany, takie które daje się tez przy osteoporozie, ale nie wiem, czy
można je dawać profilaktycznie czy jak już sie coś stwierdzi w kościach. Sama
szukam informacji na ten temat.

Pozdrawiam
Dorota
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: rak nerki
Gosiu - jestem już 4 lata po usunięciu nerki z powodu raka. Co pół
roku robię sobie badania krwi i stale mam podwyższoną kreatyninę -
1,3 - 1,5 a także kwas moczowy - 6,5 - 7,5 i OB - ok.30....
Moi lekarze mówią, że wyniki są w miarę dobre, jak na jedną nerkę.
Myślę więc, że najlepiej zapytać o to innego urologa/nefrologa.
I nie panikujcie - róbcie tylko kontrolne badania, usg na zmianę z
TK co pół roku i po roku poproś o scyntygrafię kości i żyjcie, bo
życie jest piękne!
Gosiu - może napiszesz do mnie? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Płaskonabłonkowy rak płuc - zaczeliśmy walkę
Moja mamusia miała płaskonabłonkowego raka płuc. niestety miała bardzo duży
stopień zaawansowania guz naciekał aortę i żebra. Od diagnozy żyła 6 miesięcy i
niestety poszły przeżuty do mózgu. Uważaj bardzo na wszelkie objawy złego
samopoczucia taty nie ignoruj niczego. Namawiaj lekarzy na to by sparwdzali czy
nie poszły przezuty: najcześciej mózg, nerki wątroba i kości. Trzeba robic
tomografie i scyntygrafie kości. Pamiętaj o tym i w miare mozliwości obserwuj
tate i pytaj o samopoczucie to wazne bo tylko chory wie najlepiej co go boli
kiedy i jak. Wszystkie te informacje które zaniepokoją ciebie u taty bądz samego
tate przekazuj lekarzowi. Lepiej chuchac na zimne. Trzymaj się cieplutko nie daj
się tacie poddać niech walczy. Mnie nie udało sie pomóc mojej mamusi ale może
chociaz moje rady pomoga innym. Jesli jeszcze masz jakieś pytania i watpliwości
to pisz. Pozdrowienia
Patrycja Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nowy lek "Zactima"-ostatnia szansa...
najgorsze w tym jest to, że rozmawiając z lekarką zapewnia mnie, że
wszystko jest w porządku nie ma wznowy choroby a po przeanalizowaniu
wyników badań w domu okazuje się że jest zupełnie inaczej, nie wiem
też co z scyntygrafią kości....... różne mam już myśli.Nikt z
kliniki w której się lecze nie zakwalifikował się na leczenie,
chociaż z osobami z którymi rozmawiałam też mieli wznowę choroby, a
zapewniano nas że kto ma wznowę tzn. nowy guz lub istniejący
powiększył się o 20%w przeciągu 14 miesięcy, calcytoninę powyżej 500
kwalifikuje się, a przecież ja i kilka osób tak właśnie miało???
Dzięki za słowa otuchy, są mi dzisiaj bardzo potrzebne.Przepraszam
za mój chaotyczny opis ale dzisiaj nie potrafię racjonalnie myśleć. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: IUI Poznań Vital Medica - czy komuś się udało?
Widzisz Mila, dobrze wiedzieć o tej Paluch- chyba gdzieś o niej też dobre
informacje słyszałam.
A to prawda - że niestety w Polsce trzeba się na wszystkim znać. Chcesz budować
dom - skończ najpierw architekturę potem budownictwo, bo inaczej to pewne, że
zostaniesz wyrolowana. Własnie mam teraz takie doświadczenia. A z lekarzami -
najlepiej wiedzieć na co jesteś chora i dopiero iść do jakiegoś szpeca, który
moze trafi z lekiem. Unikniesz wtedy wielu niepotrzebnych badań i wydasz mniej
kasy. Od 2 lat próbuję się dowiedzieć dlaczego moje OB rośnie z roku na rok -
teraz jest juz 30. Po drodze miałam szereg badań- nawet scyntygrafię kości -
lekarze powtarzają tylko, że trzeba szukać, a inni się pukają w głowę jak im
mówię co poprzedni lekarze kazali mi zbadać. Tylko, że Ci następni nie są
lepsi. Zero wczucia. Takie chodzące automaty- jak się okazuje, że trzeba się
trochę wysilić - odechciewa im się, bo to nieopłacalne.
Trzymam kciuki za nas - cholera, w końcu ktos musi robić te statystyki ( jak
mówi moja znajoma)
Pozdówki Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zmiana osteosklerotyczna
To nie musi być rak-ale nie można wykluczyć takiej ewentualności. To może być
np. jedno z ognisk choroby Pageta, to może być może też być ognisko procesu
zapalnego toczącego się w kości, to może być także zmiana pourazowa, to może
być niestety ognisko przerzutowe.
Dobrze, że idziesz na rezonans. Drugim bardzo ważnym badaniem jest wg mnie
scyntygrafia kości całego ciała-badanie izotopowe. Myślę, że celowość wykonania
tego badania powinien rozważyć ortopeda i/lub onkolog-wiele zależy od wyniku
rezonansu. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: rak prostaty-operacja czy radioterapia?
rak prostaty-operacja czy radioterapia?
Witam,mam 65lat po ostatnim badaniu krwi PSA wynosiło ok.10.5.Wykonano
biopsję gruczołu,diagnoza-nowotwór złośliwy.Po konsultacjach z lekarzami mam
do wyboru dwie formy leczenia:operację lub radioterapię.Ponoć obie metody
dają takie same wyniki,niestety decyzję o metodzie leczenia muszę podjąc sam
żaden z lekarzy nie podpowiedział mi co będzie dla mnie skuteczniejsze.Po
badaniach USG,TK oraz Scyntygrafii kośći nie stwierdzono u mnie przerzutów na
inne organy.Może ktoś jest w podobnej sytuacji,proszę o pomoc w podjęciu
decyzji. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: efekty DIPHERELINE
Gość portalu: Chris napisał(a):

> Operacja była końcem października 2003r. , przed operacja - wrzesień PSA było
> 9, a tuz przed operacją PSA było 14,6
Czyli nieźle...

>a teraz po operacji i naswietlaniach PSA
> wynosiło poniżej 0.
No i bardzo dobrze

>Badanie HIST-PAT:I.b.12452-
> 59/03: 1/Tkanka tłuszczowa lewego dołu zasłonowego-Lymphonodulitis
chr.reactiva
>
> regionalis 1/1. 2/Tkanka tłuszczowa ok. prawego dołu zasłonowego - Tela
adiposa
>
> sine npl. 3/Węzełchł. zasłonowy str.lewa - Adenocarcinoma metastaticum
> lymphonodi 2/2. /Nowotwór nacieka torebki zajętych węzłów chłonnych/.
> 4/Prostata - Adenocarcinoma G2 prostate,IV wg Gleasona. 5/Pęcherzyki
nasienne -
>
> Infiltratiocarcinomatosa vesicae seminales focalis.
Niestety, tutaj juz nie jest tak dobrze. Zmiana zaawansowana lokalnie, sądzę że
należałoby to nieco inaczej rozwiązać....
W związku z tym jeszcze jedno pytanie:
czy wykonano tomografię komputerową i scyntygrafię kości przed zabiegiem?
Jeśli tak, to jakie były wyniki???????? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Odczyn Waalera i Rosego. Pomóżcie w interpretacji
A Ty nie doznałaś kiedyś jakiejś kontuzji stawu skokowego? Na mój gust to nie
jest reumatoidalne zapalenie, tylko pourazowa zmiana zwyrodnieniowa. Przecież
zmiany umiejscowiły się w jednej lokalizacji-w stopie. RZS obejmuje większą
liczbę stawów i prawie zawsze zajęte są także stawy dłoni. I nie wykryto u
Ciebie czynnika reumatoidalnego. I CRP jest w normie. Aby przekonać się, czy
dzieje się coś u Ciebie z pozostałymi stawami wypadałoby zrobić badanie
scyntygraficzne kości (izotopowe, znakowane MDP) całego ciała (whole body scan)
w szpitalu wyposażonym w gammakamerę. Jeśli stan zapalny (niekoniecznie o
podłożu reumatoidalnym) obejmuje wiele stawów, zostaną one przedstawione jako
ogniska gorące-hot spots. W przeciwnym wypadku będzie "grzała" tylko cała stopa. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kontakt z dzieckiem po badaniach onkologicznych
Witam

Jeżeli będzie miał robioną scyntygrafię kości lub coś podobnego, z użyciem
kontrastu radioaktywnego, to czas rozpadu wynsi dobę, więc lepiej żeby wtedy
nie zbliżał się do maluszka, ani do nikogo z Was (jeden dzień to chyba nie
problem). Jeśli chodzi o chemie to też niech lepiej nie całuje i nie dotyka
małego przez 2 dni. Cytostatyki też wydzielają się przez skórę z potem i są w
ślinie.
Sama przechodziłam leczenie tuż po tym jak urodziłam i takie miałam zalecenia
od lekarki prowadzącej.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: bóle kości u młodych mam
Tylko, że ja miałam poziom wapnia w górnej granicy ( ok.10,13 przy
normie do 10,3, a poziom fosforu 4,8( przy normie 4,5. Lekarz
stwierdziła,że to po ciązy, dostałam kalcytoninę podskórnie, wapno
500, steolek raz/ tydzień ( leczył mnie na osteoporoze). Po fakcie
sama zrobiłam densytometrie- wynik w normie dla wieku. Co o tym
myśleć? Czy tzw, odwapnienie pociązowe może występować gdy wapnia
jest za mało czy za dużo we krwi? Czy to jakaś poważna choroba ,
zastanawiam się czy zrobić scyntygrafie kości, dodam że wykyto u
mnie tez nadczynność tarczycy. ?Co dalej, kości bolą. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: bóle kości a tarczyca
Ja równiez mam niedoczynnosc i bardzo czesto bola mnie kosci, glownie stawy i
kosci biodrowe. A dzis, np. boli mnie gorny odcinek kregoslupa, tak jakby
ramie:)Mialas scyntygrafie kosci??? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Boli mnie bark, czy to przerzut???
Dziękuję, że sie odezwałyście :) Nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać na
kontrolną scyntygrafię. Zastanawiam się tylko, czy scyntygrafia całego ciała
diagnozuje ogniska patologiczne w kościach???
A może Pani doktor zleci mi scyntygrafię kości??? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Historia mojej choroby
Jagoda poproś ortopedę o skier na scyntygrafię kości. Ja miałam osteoporozę w
porządku, a scynt. wykazała nadmiar znacznika w stawach, w żebrach tez,
najwięcejjednak w stawie skokowym , kolanowym , a nawet w głowce ramienia. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: FIBRO choroba kobiet ?
Witajcie
Cieszę się z trwającej wymiany informacji. Wasze zdziwienie co do cen w
warszawce jest uzasadnione. Przez 1,5 roku korzystałem wyłącznie z wizyt
prywatnych i wszystkie badania robiłem odpłatnie. Pewnie uzbierałoby się na
niezłe wakacje ( może i pół roku na Hawajach )
Mam niezły zawód i pomysł na życie. Płaciłem za profesjonalną pomoc i
oczekiwałem szybkich rezultatów. Cały 2006 miałem wizyty u reumatologa (150
zł ), spotkania co 2-3 tygodnie. Meldowałem się z wynikami zlecanych
kontrolnych badań laboratoryjnych ( 200zł ) do tego nieskuteczne lekarstwa (
200–300zł ). Jestem dość odporny finansowo, ale wymiękłem, jak przy kolejnych
problemach z dłońmi otrzymałem zalecenie wstrzyknięcia sterydów we wszystkie
stawy + nadgarstki ( 22x100zł ). Przyjąłem 2 nadgarstki i zmieniłem lekarza na
internistę ( całościowe spojrzenie na pacjenta itp. ). Koszt 150zł i brak
pomysłów na leczenie. Na plus to szczerość i uczciwość ( nie będziemy stosować
leków jak nie znamy przyczyny ). Dzisiejsza wizyta to rzut na taśmę i zlecenie
badań - scyntygrafia kości + densytrometia ( nieczytelnie ale dotyczy
osteoporozy ) Poinformowałem o wykonanych badaniach WB i PCR, wspólnie czekamy
na wyniki. Doktor potwierdził podobieństwo objawów i wyjątkową „francowatość”
choroby z którą miał wielokrotnie do czynienia ( szkoda że nie skierował mnie
na WB ).
Jeżeli chodzi o badania, nie posłuchałem Szymona i wszystko zleciłem w
Diagnostyce w Warszawie. ( im szybciej tym lepiej ) Jeżeli będą wątpliwości co
do wyników osobiście pojadę do Poznania. Niestety zaczyna coraz lepiej rąbać
szczególnie w kościach stóp i dłoni – szczególnie w nocy.
marek
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: badania kontrolne po chemii
Rzeczywiście bije z Ciebie gorycz.
W standardach pisze, że odsetek przeżyć 5-letnich dla raka okrężnicy wynosi
30,8-32,4%, a dla raka odbytnicy 24-33,2%. I to jest moim zdaniem wyraźne
przesłanie, że nie każdy, ba! stosunkowo niewielu przeżyje chorobę i leczenie.

Nikt z nas nie jest Bogiem, nikt z nas nie wie, czy chory w I stopniu
zaawansowania z usuniętym w całości guzem przeżyje tego, który w tym samym
czasie miał wykrytego raka z przerzutami.
Oczywiście leczenie onkologiczne to nie bułka z masłem, po to robi się przed
każdym podaniem chemii najprostsze badania, które mówią za to bardzo wiele o
wydolności nerek, wątroby, szpiku.

Układ immunologiczny jest ważny, ale trochę przereklamowany w raku. Jest
doskonałą dźwignią handlu. Jak mozna pobudzić osłabiony układ immunologiczny do
zwalczenia choroby nowotworowej w zaawansowanym stadium, kiedy w miarę zdrowy
nie poradził sobie z pojedynczymi komórkami? Dlatego o tym standardy nie traktują.

Miałem pacjenta, który przyznał mi się w hospicjum, że zażywał jakieś azjatyckie
zioła na prostatę, i PSA miał cały czas bliskie 0 ng/ml. Bardzo się z tego
cieszył. Ale po pewnym czasie w scyntygrafii kości wyszły mu masywne przerzuty
do praktycznie wszystkich kości, pojawiły się obrzęki limfatyczne (w USG brzucha
zajęte węzły chłonne biodrowe) - a PSA ciągle zero. Okazało się, że zioła
wiązały PSA w taki sposób, że stawał się on niewykrywalny w badaniach
biochemicznych. Strasznie człowiek bolał nad tym, bo może coś dałoby się zrobić,
gdyby nie zmyłka lekarza.

Chory powinien zdać się na wiedzę i doświadczenie lekarza prowadzącego. Ci,
którzy nie wierzą w leczenie, zapewne nie mają szans na wyleczenie (kłania się
popularna obecnie - i słusznie - psychoonkologia). Jeśli chory nie ma zaufania
do kompetencji lekarza, to niech zmieni lekarza albo ośrodek, a kombinatoryka
mnogich konsultacji, o których wszyscy stykający się z chorym lekarze nie mają
pojęcia zwykle nie prowadzi do niczego dobrego.
Wiadomo, że różni lekarze mają własne schematu leczenia wspomagającego, badań
które należy wykonać. Ja w Hospicjum w tej samej sytuacji dałbym inne leki niż
moja koleżanka, to samo na radioterapii. Jak pacjent zbierze sobie leki od
różnych lekarzy i zacznie zażywać te, które sam uzna za stosowne, to lekarzowi
prowadzącemu coś może nie grać - nieraz miałem takie sytuacje.
Warto obrać jedną linie, a jeśli udaje się na konsultację do innego lekarza, to
warto to powiedzieć prowadzącemu - zwykła kultura i elementarne zaufanie. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czego żądać od lekarzy?
Mozesz natomiast otrzymać skierowanie na scyntygrafię kości - płaci NFZ, bo
warto wiedziec co z kosccem.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: moja mama ma nowotwór:(:(
są wyniki
Witam ponownie!

Dzisiaj mama dostała wyniki badań, a więc wpisuję to co jest na
kartach:
1)[b]badanie histopatologiczne[/b]:
rozpoznanie: nowotwór złośliwy (sutek, nie określony)
Carcinoma ductale invasium G3, NG3, IM 15/10 HPF.

Zlecono receptory i HER-2.


Opis markoskopowy: szaro-brunatny fragment śr. 1,1cm.


2) [b]RTG klatki piersiowej[/b]: na zdjęciu bocznym nadprzeponowo,
najpewniej w płucu
lewym widoczny jest okrągławy cień średnicy 12mm budzący
podejrzenie zmiany
meta - konieczne poszerzenie diagnostyki o badanie TK klatki
piersiowej.

Poza tym miąższ płucny prawidłowo powietrzny.
Kąty przeponowo-żebrowe wolne.
Sylwetka serca w granicach normy.
Nieostry zarys prawego gruczołu piersiowego w kwadracie dolno-
zewnętrzym (naciek).



[b]OSTATECZNE ROZPOZNANIE[/b]: C50.9 Ca mammae dex.


Mama dostała skierowanie na:
- scyntygrafię kości
- TK klatki piersiowej
- UKG i zestaw badań krwi

Mama zakwalifikowana do leczenia systemowego - chemioterapia FAC.
Co 3 tygodnie.


Rozmawiałam z lekarką - czego się dowiedziałam, a raczej co od niej
wyciągnęłam.
Powiedział mi lekarz, że: " nie jest dobrze, rokowania są złe".
Stadium IV albo 3B - dokładniej będziemy wiedzieć po TK.
Nie wie ile mamie czasu została. Nie wiadomo jak mamy organizm
będzie reagował na chemię. Ze względu na duże owrzodzenie
nowotworowe wykluczona radioterapia.

Nic więcej lekarz nie chciał mi powiedzieć. Kolejne badania przed
mamą. Lekarz (na moją prośbę) nic nie powiedział mamie o
przerzutach, rokowaniach.
Pytałam lekarki czy w obecnym stanie mamy nadaje się ona do
hospicjum - ale NIE!!!
Nawet ze względu na złe warunki mieszkaniowe mamy (wilgoć, grzyb)
lekarz nie może (na obecnym etapie) skierować mamy do hospicjum
ponieważ ma zleconą chemię.
I to mnie martwi. Nie wyobrażam sobie, aby mama po chemii była sama
w domu, a ja nie jestem na tyle dyspozycyjna :-(
I tak się zastanawiam czy mimo wszystko nie uderzyć do hospicjum,
nie popytać?


Bardzo proszę Państwa o opinię odnośnie powyższych badań.
- jaki stan jest mamy naprawdę?
- czym się różni stadium IV od 3B?
- czy chemia pomoże coś mamie czy tylko może zaszkodzić?
- czy taka chemia podawana jest w cyklach, ile czasu trwa?




Bardzo będę wdzięczna za wszelkie wypowiedzi, sugestie.






Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zły wynik scyntygrafii mamy - proszę o opinię
Zły wynik scyntygrafii mamy - proszę o opinię
Choroba dotyczy mojej mamy, która rok temu miała mastektomię, chodzi
na kontrolę co 3-mce. Jak dostąd wszystkie wyniki badań były dobre.
Ostatnio pomyślałyśmy o zrobieniu scyntygrafii (pierwszej) choć mama
nie skarżyła się na jakieś nietypowe bóle, poza zwykłymi
wynikającymi z wieku (73 lata)i zwyrodnień kręgosłupa. Niestety w
wyniku wyszły 2 podejrzane zmiany meta :( i idziemy zweryfikować
wynik jeszcze rentgenem całego kręgosłupa. Wczoraj mama dostała to
skierowanie na rtg.

Poniżej przytoczę wynik scyntygrafii:

"W scyntygrafii osteotropowej uwidoczniono podejrzane ogniska
patologicznego gromadzenia znacznika w rzucie:
-lewobocznej cz. kręgu C1
-kręgu Th12
Wskazana weryfikacja rtg w/w zmian, sugerują one zmiany typu "meta"
do układu kostnego.
Ponadto w badaniu uwidoczniono:
-podwyższone gromadzenie znacznika w rzucie żuchwy - nie wyklucza
się pochodzenia okołozębowego - do weryfikacji rtg staomatogicznej
-podwyższone gromadzenie znacznika w rzucie barku prawego - do
weryfikacji rtg
-dyskretnie podwyższone gronadzenie znacznika w rzucie odcinka
szyjnego kręgosłupa po stronie prawej-prawdopodobnie pochodzenia
zwyrodnieniowego
-niejednokrotne gromadzenie znacznika w rzucie L5
-asymetrię gromadzenia znacznika w rzucie talerzy kości biodrowych z
przewagą gromadzenia po stronie lewej
-podwyższone gromadzenia znacznika w rzucie stawu biodrowego lewego -
nie wyklucza się pochodzenia zwyrodnieniowego
-podwyższone gromadzenia znacznika w rzucie stawu kolanowego po
stronie prawej - prawdopodobnie pochodzenia zwyrodnieniowo-
przeciążeniowego
W przypadku niejednoznacznych wyników badań dodatkowych wskazane
wykonanie kontrolnej scyntygrafii kości za 3-4 m-ce lub wg wskazań
klinicznych.

Sporo tego wyszło i tak się zastanawiam ... skoro niektóre zmiany
opisują jako pochodzenia zwyrodnieniowego to może jest szansa, że te
podejrzane zmiany też mogą być tego pochodzenia? Czy róznice między
meta a zwyrodnieniami są tak wyraźne, że można je na pewno odróżnić?
Wiem, że dopiero rtg to ma stwierdzić, ale może do tego czasu
dowiemy się czegoś więcej bo bardzo szczerze mówiąc umieram z
niepokoju :( Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: PSA 44,56 czy to już wyrok?dobry urolog na śląsku?
Witaj, nie pomogę zawiele w temacie lekarzy na śląsku ale w zakresie
biopsji prostaty to na stronie www.prosalute.info/nowe.php?
post=104 wyjasnisz pewne terminy. Informacji na ten temat jest
bardzo wiele. Czasmi potrafi az głowa z tego nadmiaru rozboleć.
Dlatego wskazana filtracja informacji. A tak poza tym to po moich
wątkach na tym forum i na forum "prosalute" mozesz poznac historie
walki z nowotworem prostaty. Niestety trwa to już 5 lat, ale to
tylko dla informacji. Moj mąż zachorował tuz przed 50-tką i okazuje
sie , że to rodzaj bardzo agresywnego raka. Jednak w trakcie naszych
pobytów u lekarzy spotkaliśmy pacjentów, ktorym udalo się wyjść po
operacji prostaty bez powiklań. Żyją sobie zdrowo ale wiem z
rozmów , że nie jest to tak samo jak przed zachorowaniem. Drżą przed
każdym badaniem i kontrolą. Tak to już jest. Nie każdy przerost
prostaty to wyrok i rak to także jeszcze nie wyrok.
A propo biopsji u mojego męża to stwierdził ,że niezbyt bolesny ale
nieprzyjemny zabieg. Po godzinie był jednak słaby i śpiący i
niestety nie mógł funkcjnować normalnie. Cały dzień przeleżał i
miał niewielką gorączkę. Ale na drugi dzień było już dobrze.
Niestety zaczął się niestety inny strach - oczekiwanie na wynik.
Szkoda ,że nie mają możliwości skrócenia tego okresu , u nas prawie
4 tygodnie. Może teraz albo na Sląsku trwa to krócej? Nie wiem .
Po stwierdzeniu komórek nowotworowych a przed usunięciem ( są też
inne metody) został poddany scyntygrafii kości , czy przypadkiem nie
było przerzutów. Wtedy nie było, pojawiły się po 2,5 roku. I teraz
mamy kolejną wznowę , "mecz jeszcze trwa , więc wynik nie jest
przesądzony" .
Nie martw się zapas ale bądź ostrożna.
Tobie i sobie mówię - będzie dobrze. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hormonoterapia przy raku prostaty-PSA rośnie!!!
Więcej danych na temat wyjściowego "stagingu":
- PSA >100 to już jest informacja o tym, że zaawansowanie może być znaczne;
Czy były inne badania, przede wszystkim scyntygrafia kości, KT lub rezonans
miednicy? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: NASZE HISTORIE
Re: Jak wszystko się zaczęło ... ( nasze historie
marta11 18.07.06, 23:48 Odpowiedz
Twoja Mama napewno wygra. Wierze w to. I moja tez! U mojej wykryto
raka pluc w
I stadium. Miala tylko operacje. Jak bylo u Ciebie? Jakie stadium?
Wiesz u
mojej Mamy rtg sprzed 2 lat tez okazuje sie pokazywal juz raka.
Straszne. Jak
objawil sie przerzut do kosci? Jakie badanie to wykazalo?
Re: Jak wszystko się zaczęło ... ( nasze historie
xprinczix 19.07.06, 11:59 Odpowiedz
Hey,
u mojej may było niestety stadium IIIA. Ostatni moment żeby
przeprowadzić
operację.
Teraz przerzut w kości i potforny ból ręki. Mama od stycznia
odczuwała bóle tej
reki i chodziła od lekarza do lekarza. Wszyscy stwierdzali że nie ma
sie czym
niepokoić bo są to wyłacznie sprawy reumatologiczne. Aż do czerwca
kiedy
znalazł się lekarz który natychmiast skierował mamę do Centrum
Onkologii i tak
się zaczęło. Badania tylko potwierdziły że jest to guz z naciekiem.
Zastosowali
leczenie paliatywne, a ja wiem że to leczenie tylko zmniejszajace
ból. Dlatego
szukam innej drogi. Byłam w Centrum Onkologii w Warszawie. Obecnie
poszukuję
jakiegoś specjalisty ortopedy onkologa. Może znasz kogoś takiego? A
gdzie mama
się leczy?
Pozdrawiam
Re: Jak wszystko się zaczęło ... ( nasze historie
marta11 19.07.06, 22:08 Odpowiedz
Hej Xprinczix,
Niestety nie znam zadnego lekarza onkologa ortopedy. Mama chodzi co
3 miesiace
do lekarza w Instytucie Gruzlicy i Chorob Pluc w Warszawie. Tam tez
byla
operowana. Martwie sie bo Mama uskrza sie ostatnio na bole reki i
nogi prawej.
Operacja byla w styczniu, mowia ze ma prawo bolec. Mama ma teorie,
ze boli ja
to od czasu biopsji raczej, ze naruszyli jej jakis nerw. Wolalabym
jednak
sprawdzic czy to nie przerzut, ile kosztuje takie badanie by to
sprawdzic?
Re: Jak wszystko się zaczęło ... ( nasze historie
dorotkabp 08.08.07, 11:08 Odpowiedz
natychmiast polecam scyntygrafię kości. Badanie można bezpłatnie
zrobić ze skierowaniem lub odpłtanie za ok 200 PLN.

Jeśli masz pytania dorotkabp@o2.pl gg 311 98 00

Ściskam
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drobnokomórkowy rak płuca
Witam
W styczniu stwierdzono u mojej mamy drobnokomórkowego raka płuca. To ja byłam
od początku w kontakcie z lekarzem i ja pierwsza dowiedziałam się o tym. Ta
postać raka oczywiście nie nadaje się do leczenia chirurgicznego ale nie
powiedziałam o tym mamie. Mówiła, że nie może mieć operacji bo jest blisko
oskrzeli...
Od stycznia przeżyłam bardzo trudne chwile. Teraz mama jest po IV cyklu chemii
(vepesid i cisplatyna co 3 tygodnie). Przed każdym przyjęciem do szpitala ma
robione badania krwi i jest OK. W badaniu CT głowy i scyntygrafii kości było
OK. W ubiegłym tygodniu miała robioną tomografię komputerową klatki piersiowej
i tak naprawdę nie wiem co myśleć o wyniku.
W wyniku było napisane: w porównaniu do badania z grudnia 2006 r. całkowita
regresja litej zmiany w lewej wnęce. W płacie górnym lewym drobne zwłóknienia.
Poza tym płuca bez zmian ogniskowych. W śródpiersiu środkowym widoczne węzły
chłonne w wielkości 10,8 i 5 mm. Serce nie powiększone, naczynia duże w normie.
W wątrobie kilka torbieli, największa 17,5 mm.

Powiedzcie proszę, czy to oznacza że chemioterapia tak zadziałała, że nie ma
już guza na płucu? Co to są te drobne zwłóknienia i czy z węzłami jest ok?
Mama została zakwalifikowana (jeszcze przed tym badaniem) na radioterapię. Do
lekarza idzie dopiero 7 maja a na V cykl chemii 8 maja.
Do tego czasu przecież można zwariować nie wiedząc co oznaczają te wyniki.

estelka1 - Twoja mama jest po chemii i naświetlaniach. Powiedz czy miała
ostatnio robione jakieś badania i jak się teraz czuje.
Trzymam kciuki za wszystkich którzy walczą z "krabem" i za tych co się go juz
pozbyli.

Pozdrawiam Danusia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Przerzuty - co robić dalej ?
Przerzuty - co robić dalej ?
U mojej mamy pod koniec 2006 roku wykryto raka piersi. Przez blisko
6 miesięcy brała chemioterapię, w lipcu ub. roku przeszła operację
usunięcia jednej piersi,a później przez cały wrzesień miała
radioterapię. Regularnie jeździła później na kontrolę i niby
wszystko było w porządku. W marcu tego roku zaczęły ją męczyć dziwne
bóle w nogach a szczególnie w udach, które narastały z każdym dniem.
W poradni onkologicznej zbagatelizowali problem i odesłali mamę do
lekarza rodzinnego. Ten przepisywał kolejne środki przeciwbólowe
które nie skutkowały. Trafiliśmy do innej poradni onkologicznej.
Pani doktor od razu zleciła scyntygrafię kości. Niestety wynik
okazał się porażający... Przerzuty do wielu kości :-( Dodatkowo USG
jamy brzusznej które też zleciła pani doktor wykazało coś na
wątrobie. Nie wiem co dalej robić, jak działać, co załatwiać...?
Od kilku dni mama jest w szpitalu na neurologii - wystąpiły
zaburzenia swiadomości (na szczęście TK nie wykazał zmian w mózgu).
Dostaje już przeciwbólową morfinę w małych dawkach. W najbliższych
dniach ma wyjść do domu a ja nie wiem jak sobie z tym wszystkim
poradzić...
Wiem że ma dostać silne leki przeciwbólowe w formie plastrów. Pani
onkolog u której byłem z wynikami badań powiedziała że teraz
pozostaje już tylko leczenie przeciwbólowe, choć niepokoją ją te
zmiany na wątrobie i chce jeszcze zlecić tomografię jamy brzusznej.
Co robić ? Czy ma jeszcze jakiś sens leczenie stacjonarne
(naświetlania, chemioterapia) czy tylko już pozostaje faktycznie
leczenie przeciwbólowe ?
Pomóżcie... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drob.rak płuc z przerzutami na wątrobę,kości,płuca
cześć dziewczyny, witaj snow22.
Mazuniu ,tak brakuje nam sił czasami , ale to prawda ze się ma czasem jakąś
dodatkową energię z chwilą kiedy trzeba szybko działać. Jak mamusia znosi
naświetlania? widziałam ,że justa ma dla Ciebie selol. Ja też jestem za
selolem , badania prowadzą na miejscu , co do DCA obawiałabym się , ponieważ
nie wiem czy ktokolwiek z lekarzy by sie podjął nawet kontrolować stan zdrowia
taty w przypadku brania DCA.
Jeżli macie jakieś dojście do selolu dajcie znać(my też walczymy z
drobnokomórkowym r.płuc)!
Merosiu tak sie cieszę, że sie Wam udało w CO,oby tak dalej.Boże 2,5 litra
płynu!
Mój tato też wczoraj był taki szczęśliwy, mógł swobotnie oddychać i spał - 7
godz!Erka z powrotem przewiozła go do naszego szpitala .Gdy lekarz go badał
tato cały czas powtarzał, że sie czuje świetnie, że nic go nie boli. Ręce ma
jak stary narkoman, jeszcze jest pod tlenem i nie wstaje sam z łóżka. Ale mogę
go już wywozić do ubikacji na wózku. Co jest dużym udogodnieniem. Teraz myślę
co mam dalej robić , bo gdy dzwoniłam przed zabiegiem na sercu do CO do lekarza
prowadzącego ,żeby przełożyć badania , to odpowiedział mi,że to nie ma sensu
męczyć tatę , że radioterapia też jest szkodliwa na serce...i co teraz??? Na
pewno zrobię scyntygrafię kości u nas na miejscu , myślę ,żeby poradzić się
prof. Krzakowskiego , napiszę do niego.
Jeżeli przyjdzie Wam coś do głowy to napiszcie. Na razie tato bierze
morfinę+ketonal(przeciwbólowo) , ecomer 3 razy dziennie...i tyle jeżeli chodzi
o raka, bO na resztę swoich dolegliwości ma całą masę leków.
Pozdrawiam kochane , Życząc dużo siły ,optymizmu , wiary ,że sie nam uda
wygrać z ta bestią. asia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Drob.rak płuc z przerzutami na wątrobę,kości,płuca
Dziewczyny kochane
Nie odzywałam się ,bo miałam ogólnie wysiadkę ,rozwaliłam sie jak
kupa siana i siano też mam w głowie.
Jutro przenosimy się z tatą na onkologię u nas na miejscu. Tutaj
tato bedzie miał robiną scyntygrafie kości.
Naczytałam się ostatnio o tym jak to trzeba się przygotować na
najgorsze itd. jak to rodzina powinna zapewnić tylko spokój i
leczenie bólu.
Ale przecież każdy chory człowiek jest inny, jeden potrzebuje
spokoju a drugi dzialania-mój tato potrzebuje działania . Dopytuje
się co teraz bedziemy robić ? jak dalej postępować ?
A dzisiaj pani doktor kardiolog przyszła do mojego taty na
salę,akurat była też mama i odezwała się takimi słowami:że pan musi
się już przyzwyczaić do swojej choroby, że teraz będzie tylko gorzej
a nie lepiej, że powinien skorzystać z hospicjum domowego , że jak
pójdzie już do domu to bedzie miał rodzine na każdę zawołanie , a
rodzina nie bedzie się męczyła chodząc do szpitala" -prawda ,że tyle
nadziei dała pani doktor tatusiowi , który w perspektywie mimo
swojego serca miał dalsze leczenie i nie poddawanie się .
Serce jest podreperowane , nie występują już obrzęki płuc.
We wtorek będę chciała pojechać do CO , będę miała wszystkie
ostatnie wyniki taty łącznie ze scyntygrafia kości i zobaczymy co
dalej . Rozmawiałam z tatą na temat selolu ,nawet był zorientowany
bo w CO słyszał jak inni mówi o testowaniu różnych nowych leków ,
że biora udział w róznych programach onkologicznych :kanadyjski,
austriacki itp.
Martwię się ,że morfina u taty została przepisana za wcześnie, że z
ketonalu i tramalu skok nawet na najmniejsza dawkę morfiny jest za
szybki. Po tej morfinie tato cały czas śpi , bardzo wolno mówi,męczy
się, dziwi dlaczego jest taki słaby?
Dzwoniłam do doktora Suchockiego w sprawie selolu ale nikt tam nie
odpowiada , z tego co Mazunia chyba pisała do 20 stego sierpnia dr-a
nie będzie.
Kochane jeżeli bedziecie miały jeszcze lekarza godnego polecenia ,
dajcie namiar. Bo napewno spróbuje się dostac na konsulatacje do
prof. Krzakowskiego .
Co u Was , odezwijcie się ?
Pozdrowienia dla wszystkich walczących . Asia
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Scyntygrafia. Jak wygląda badanie?
Zapomniałam dodać, że jest to scyntygrafia kości. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: scyntygrafia kości
scyntygrafia kości
Orientujecie się czy to badanie można gdzieś wykonać prywatnie? Tata ma
wyznaczony termin na Ursynowie na koniec maja ale może dałoby się w ten
sposób zrobić to szybciej.

Dzięki za pomoc.
Pozdrawiam.

Kasia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nowy lek "Zactima"-ostatnia szansa...
Hej! Podpisałam zgodę, w więc w ciągu 28 dni będzie decyzja czy się
zakwalifikowałam. Czekam za wynikami TK, MR i scyntygrafii kości. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ciagly stan podgoraczkowy 37,5 od 5 lat-=
Ja tez jestem lekarzem.Co do Twojego przypadku nie chce sie wypowiadac ,bo nie
widzialam badan,ktory zostaly u Ciebie przeprowadzone.Aczkolwiek jak zwykle
irytuje mnie ciagle kierowanie agresji laikow w stosunku do lekarzy.Ja zdaje
sobie sprawe z tego ,ze sa lekarze lepsi i gorsi podobnie jak lepsi i gorsi
ksieza ,nauczyciele,czy hydraulicy,ale trzeba zaakceptowac taki stan polskiej
sluzby zdrowia i zrozumiec ,ze gdyby lekarz kazdemu ze stanem podgoraczkowym
mial zlecic scyntygrafie kosci czy PET,to po miesiacu wydalby wszystkie
pieniadze z kontraktu i mogl zamknac gabinet.I musisz zrozumiec ,ze jest to
niezalezne od lekarzy ,a jak Ci sie to nie podoba to zawsze mozesz wyrazic swoj
zal i pretensje do ministra zdrowia,a nie propagowac poglad ,ze w Polsce mamy
samych bezdusznych konowalow,niewrazliwych na cierpienia pacjentow.
Jednak co do autorki listu:rzeczywiscie,jezeli stan podgoraczkowy trwa u Ciebie
od 5 lat,OB i ewentualnie białko CRP(obydwa sa niespecyficznymi wskaznikami
stanu zapalnego!!!przede wszystkim!!!! lub procesu nowotworowego)choc uwaga!!!
sa ludzie ktorych uroda jest rowniez podwyzszenie tych parametrow bez jakiejs
konkretnej przyczyny(jak to mowil moj profesor,na OB pacjentow nie leczymy),nie
masz dolegliwosci bolowych albo innych niepokojacych objawow(ktos pisal o
wymiotach),to nie masz wyjscia i musisz zaakceptowac taki stan rzeczy.Przykro
mi jezeli Cie rozczaruje,ale tak juz po prostu na swiecie jest,niktorzy zyja z
wysokim OB,niektorzy z za wysoka bilirubina inni z bialkomoczem i jezeli
medycyna nie potrafi dac odpowiedzi i sklasyfikowac tego objawu wtedy nazywa
sie to objawem idiopatycznym i po prostu trzeba sie nauczyc z tym prowadzic
normalny tryb zycia...zycze poprawy samopoczucia i pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zdjecia szkieletu z kontrastem rarioaktywnym???
"Ortopeda chce ustalic, czy przy porodzie nie doszlo jednak do uszkodzen, ktore
sa przyczyna bolu i mojego powyginania."

To badanie nazywa się scyntygrafia kostno-stawowa czyli inaczej bone-joint
scyntygraphy albo whole body bone-joint scyntygraphy.
Z grupsza polega to badanie izotopowe na tym, że 3 godziny przed badaniem podaje
się np. MDP-radiofarmaceutyk osteotropowy gromadzący się w kościach, który jest
znakowany radionuklidem-np. izotopem technetu (Tc99m). Badanie jest bezpieczne i
nie wpływa negatywnie na zdrowie. Standardowe badanie polega na obrazowaniu za
pomocą gammakamery wybranych obszarów szkieletu (bądź całego kośćca) z oceną
symetrii rozmieszczenia zużyctego znacznika, wielkości wychwytu bądź
ogniskowości rozmieszczenia.
Scyntygrafia kości jest metodą czułą, ale swoistą.
Patologiczny wzrost gromadzenia znaczników osteotropowych(np. wspomnianego MDP)
określany jako "ognisko/ogniska gorące" (u Ciebie one powiiny wystąpić owe
ogniska gorące) czy "superskan" występuje w różnych schorzeniach-np. pierwotnych
i przerzutowych nowotworach, w ogniskach, zapalnych, zmianach pourazowych
(złamania, stłuczenia, zwichnięcia, zerwania ścięgien, torebek stawowych), w
zapaleniach stawów, w metabolicznych chorobach kości (np. osteomalacja,
osteodystrofia, choroba Pageta).
Patologiczne zmniejszenia gromadzenia znaczników określane jako "ogniska zimne"
występują m.in. w martwicy aseptycznej, w torbielach kości, w następstwie
radioterapii.
Dla zwiększenia swoistości scyntygrafii wprowadzono kilka wersji badań
dynamicznych, także kojarzenie badań kilkoma znacznikami (nie tylko MDP) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ogniska osteolityczne zmiany meta, Nowotwór?
Myślę, że i inne badania kośćca w kierunku meta będą wchodziły w grę:
scyntygrafia kości (whole body scan) i/lub PET-ale oczywiście o dalszej
diagnostyce i leczeniu zadecyduje lekarz prowadzący. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pomocy!!! skleroza kości
Ognisko osteosklerotyczne to zagęszczenie utkania kostnego-różne mogą być tego
przyczyny i myślę, że na ten temat powinien wypowiedzieć się (i ewentualnie
zadecydować o dalszej diagnostyce, takiej jak np. scyntygrafia kości) lekarz:
ortopeda i/lub onkolog. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: prostata-nowotwor
dziubdziub1 napisał:

> ktos w mojej rodzinie dowiedzial sie wlasnie , ze ma raka prostaty. Lekarz
> powiedzial, ze te nowotworowe komorki znalezione zostaly na powierzchni
> mniejszej niz 1 milimetr i tylko po prawej stronie prostaty. rowniez lekarz
> na razie nie zalecal zadnych zabiegow, tylko po prostu ta osoba bedzie pod
> stala kontrola/obserwacja. czy ktos moze powiedziec mi wiecej na ten temat.
> czy faktycznie lepiej czekac i po prostu pilnowac? czy ktos przeszedl przez
> cos podobnego?

Zeby można było cokolwiek na ten konkretny temat powiedziec, to trzeba znać
zdecydowanie więcej szczegółów. Skoro ten ktos dowiedział się, ze ma raka ( i
to od lekarza), musiał mieć wykonane badanie histopatologiczne. I właśnie
wynik tego badania jest bardzo ważna rzeczą, a przede wszystkim typ nowotworu
i tzw grading oraz staging (skala G (WHO) i Gleasona), a także procent tkanki
nowotworowej w preparacie. Poza tym dalsze postepowanie zalezy od kilku innych
czynników:
- ile pacjent ma lat
- w jakim jest stanie ogólnym
- czy ma jakies objawy ze strony choroby i w jakim nasileniu
- czy choruje na jakieś inne choroby
- jak wyglądaja inne badania diagnostyczne (PSA, scyntygrafia kości).

Dopiero na tych przesłankach mozna oprzeć decyzję co do dalszego sposobu
postepowania. Samych metod postepowania jest bowiem kilka, od "nicnierobienia"-
obserwacji, poprzez leczenie zachowawcze aż do leczenia radykalnego-
zabiegowego włącznie. Przy tak niewielu informacjach zawartych w pytaniu,
odpowiedź też więc może być tylko poglądowa.
A skoro lakarz zalecił obserwację, to widocznie były ku temu powody.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kuracje niezwykle, dziwne, nietypowe....
W watku
obiecalam wczoraj, ze wypowiem sie na temat, ktory sprawil, ze "krew sie we
mnie zagotowala" i z czytaczki Waszego foruma postanowilam przeistoczyc sie
w "pisaczke".
Wielce szanowni Piecdziesiatacy plci obojga!
Odradzam z calego mojego lekarskiego rozumu i serca eksperymentowanie na
Waszych organizmach zainspirowane lektura publikacji podobnych do tych, na
ktore sie dotychczas powolujecie w dyskusji.
Wezcie prosze pod uwage, ze piecdziesiecioletni (i wiecej) organizm wszedl juz
niestety w stadium, w ktorym katabolizm przwaza nad anabolizmem i wszelkie
przesadne diety, zwlaszcza glodowki czy "oczyszczania" moga wyrzadzic wiecej
zlego niz dobrego.
Jesli chodzi o odzywianie, to zapewnic nalezy roznorodnosc i rownowage w diecie
i przede wszystkim nie stosowac diet restrykcyjnych i to tym bardziej im dalej
(w gore) od piecdziesiatki. U wielu pacjentow w podeszlym wieku bowiem
stwierdza sie czasami przewlekle niedozywienie.
Polecam najbardziej przejscie na diete zwana "srodziemnomorska" - obfitujaca
zwlaszcza w warzywa (zielone i czerwone), oliwe z oliwek, ryby morskie, nawet
te uwazane za "tluste" a co wiecej wszystko zakropione w rozsadnych ilosciach
winem zwlaszcza czerwonym.
Pamietajcie o dostarczaniu organizmowi dostatecznych ilosci wapnia (z
przetworow mlecznych), ktore zapobieze zniszczeniom w ukladzie kostnym
spowodowanym przez osteoporoze. Wbrew ogolnie przyjetemu mniemaniu narazone sa
na nia NIE TYLKO kobiety po menopauzie ale i mezczyzni, zwlaszcza jedni i
drudzy prowadzacy siedzacy tryb zycia. Kosc jest tkanka zywa, podlegajaca
stalej przebudowie, ktorej sprzyja wlasnie ruch na swiezym powietrzu i
przebywanie na sloncu (synteza witaminy C). Proponuje w najblizszym czasie w
ramach dbania o siebie zafundowac sobie i najblizszej osobie serie badantakich,
jak:
- oznaczenie poziomu cholesterolu we krwi (calkowitego i frakcji LDL i HDL),
-oznaczenie poziomu zelaza w surowicy krwi,
- densytometria i scyntygrafia kosci
- mammografia + usg piersi dla pan, badanie prostaty dla panow
- rtg pluc dla palaczy a w ogole najlepiej jeszcze przed tym badaniem rzucic
palenie.
Nie poprzestajac na wykonaniu tych badan zastosowac sie do zalecen LEKARZA,
stosowac umiarkowany , regularny, codzienny wysilek fizyczny (przynajmniej 30
minutowy spacer). Po powrocie zas z takiego spaceru rozkoszny wyda sie Wam
moment wypoczynku w wygodnym fotelu przed kominkiem, w ktorym ksiazkami pana
Tombaka i innymi tego samego pokroju rozpalicie wesoly ogienek.
Bowiem "nie wszystko zloto co sie swieci" - tombak bardzo je co prawda
przypomina, ale wartosci jemu rownej nie posiada. Tak, jak teorie "profesora"
Tombaka, choc "ladnie" i przystepnie napisane niewiele maja w sobie wartosci
rzeczywiscie naukowych. Jesli za ten post na moja glowe ikonoklastki nie
posypia sie zabojcze gromy pozniej dorzyce cos na temat slawetnej
hydrokolonoterapii.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Historia mojej choroby.
Moja wędrówka po lekarzach trwa już całe 6 lat. Każdy specjalista sprawdził
swoje , dał jakieś leki i do domu ale żaden nie postawił diagnozy. Nie
wiedzieli co mi jest i tak się opędzali ode mnie.Przeważnie wysyłali mnie do
naczyniowca, jak sie dowiedzieli,że leczona byłam na zakrzepicę.Naczyniowcy
jednak twierdzili,że żyły mam w porządku chociaż tez dawali leki na poprawienie
drożności naczyń.W końcu uczepiłam się ortopedy, gdyż w RTg stóp wyszły mi
jakieś zmiany, którymi on się zainteresował. Wysłal mnie na scyntygrafię
kości.Potwierdziła zmiany. Potem Rezonans, tez potwierdził, jeszcze raz rtg .
Zostałam zaproszona na konsylium lekarskie. Było ze 20 lekarzy ortopedów z 2
prof na czele. Oglądali, pytali i stwierdzili, że trzeba robic badania
reumatologiczne. Trafiłam do reumatologa, a ten po rozejrzeniu się w moich
wynikach od razu stwierdził FIBROMIALGIA! Dał jeszcze skierowanie na p. ciała
ANA, po których potwierdził fibromialgię i kazał brac Amitriptilinę 10mg 1x1
przez tydzień, po czym dołożyc 1 tabl i brac przez drugi tydzień, po czym
wrócic do niego.
Trochę mnie niepokoi wynik p. ciał 1:320 , które zostały skomentowane w
następujacy sposób:
Niespecyficzne przeciwciała przeciwjądrowe o typie świecenia homogennym mogą
występowac w chorobach układowych (toczeń,twardziana) szczególnie w ich
początkowej fazie oraz podczas leczenia.Występują też w chorobach o etiologii
autuimmunologicznej m.in,: w RZS, zespole antyfosfolip[idowym, zapaleniu
wątroby i tarczycy a także w chorobach rozrostowych i infekcyjnych.
Lekarz najpierw powiedział, że mam wynik ujemny lecz , gdy dostał fax i
odczytał wynik , stwierdił, że trzeba z apół roku powtórzyc to badanie.Dlaczego?
Nie wiem.
Inne wyniki mam w normie. OB 10mm/h
Czynnik reumatoidalny (RF) 7 IU/ml
ASO test ilościowy 32,2 U/ml
Odczyn Waaler-Rose < 10,0
Immunochemia: Borelioza p/c IgG ujemna
Borelioza p/c IgM ujemna
Na koniec moje dolegliwości obecne i w trakcie tzw ataków największego bólu:
1.)Silny ból , skurcze, opuchlizna lewj łydki i stopy oraz prawego boku i w
słabszym stopniu prawej łydki i stopy. Szczególnie w nocy w spoczynku i nad
ranem oraz w dzień podczas wysiłku czy chodzenia.
2.)Zmiana kolorytu skóry na łydce i goleni oraz od wewnętrznej str stóp(
przekrwienie, biało-sine cętki rózowawe) prawa mniej.
3.)Mrowienie, drętwienie, pulsowanie, igiełki, cierpnięcie, pieczenie i
sztywnośc nóg od kolan w dół.
4.)Palce u nóg,śródstopie i łydki cały czas jakby ściśnięte gumką.Coś jakby
trzymało i ścikało łydki, kttwarde i ciężkie.
5.)Mam wrażenie ,że rozrastają mi się kości śródstopia.
6.)W dzień zimne stopy, kolana i łydki, po ułożeniu w górę powoli ocieplają się
7.)Czasem łapią mnie takie bóle jakby rażone prądem, rozrywające.
8.) Muszę wtedy stawiac lewą stopę ostrożnie, gdyż przy niewłaściwym ruchu
kurcz łapie i uniemożliwia jakikolwiek ruch
9.)Utykam bna lewa nogę, a przy nagłym bólu muszę się zatrzymac i przeczekac aż
ból minie
10.) Mam czase kurcz prawej strony biodra w dół brzucha( od operacji nerki)
11.) Suche oczy piekące zamglone z drobnymi cystami na brzegach powiek,
zaburzone widzenie (często mrugam, by przeczyścic oko)
12.)Sucho w ustach 9 w nocy pop[ijam wodę, bo budzi mnie zaschnięty przełyk),
usta pieką przy brzegach i język na końcu i po bokach, który jest chropowaty z
drobnymi plamkami.
13.)Nos wciąż wyschnięty
14.)Kręgosłup obolały w odcinku lędżwiowym i w okolicy łopatek
15.) Ból barków , szyi i ramion, piersi i pod żebrami
16.)Trzepotanie , przyspieszenie pracy sercai wtedy brak tchu, wybudzanie się
17.)Męczliwośc przy wchodzeniu i schodzeniu ze schodów, przy schylaniu się.
18.) Drżączka w środku.
19.)Skóra wokół paznokci twardnieje i pęka. Paznokcie są suche, twarde
białożółte. Badania na grzyba nic nie wykazują ale leczę je Myconalem
20.)Ból kolan nie mogę klęczec
21.)Wstaję rano zmęczona, zesztywniała i obolała, niewyspana, gdyż budzę się z
8 razy na noc z powodu: parcia na pęcherz, nagłej duszności, suchości w gardle,
drętwienia nóg.

22.)Miewam bóle głowy kilkudniowe, na które nic nie pomaga
23.)Fale gorąca chociaż jestem po przekwicie.
24.)Mam bolesne różne punkty uciskowe: barki,łopatki, podżebrze, kolana ,
biodra, łokcie ,szyja, głowa itd.
25.Już z pół roku swędzi mnie lewa łopatka
26.)Ostatnio w badaniach USG wyszły mi polipy w woreczku i tętniak w lewej
piersi
27.)Naczyniowiec stwierdził zapalenie tkanki podskórnej goleni i dał leki Otre
x, Vessel
28.)Jest tez podejrzenie martwicy kości( małe)w lewej stopie
29.) Zimne ręce i nogi
30.) Zaparcia i wzdęcia31.) Brak koncentracji i problemy z pamięcią (wszystko
zapisuję)
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu